Spotkanie Wspólnoty Męskiej – 20.10.2015

Brat Przemek przywitał nas prowizoryczną biblioteką, złożoną z wartościowych – jak sam zapewniał – książek. Niektóre tytuły tych ciekawych pozycji wskazywały na ten rodzaj poradników, przewodników, które mocno zakotwiczone są w naszą wiarę. Niektóre z nich to: „Uzależnienie i łaska” – Gerald G. May, „Zwycięstwo światłości” – ks. Przemek Sowa, Marzena Pietronek, „Naśladowanie Chrystusa” – Tomasz a Kempis.
Tematem naszych rozważań była Ewangelia św. Łukasza 12, 35-38. Fragment pochodzi prawdopodobnie z tradycji ustnej dostępnej także dla Apostoła – Ewangelisty. Pierwszy plan tej perykopy zajmuje symbolika czyli – pas ( przepasać ) oraz lampa. Pas to nic innego jak atrybut siły, charakteryzuje godność osoby, ale także gotowość do pracy lub do wyjścia na wolność, czy spełnienie obowiązku. Lampa rozprasza ciemności i jest niejako wzmocnieniem symbolu przepasania. Pan może przyjść w nocy lub o świcie, jeśli przybędzie o nieznanej godzinie wynagrodzi sługom swoim ich czuwanie – tak można podsumować słowa św. Łukasza.
Pytanie odnośnie do tej Ewangelii brzmi: Co jest moim ograniczeniem, a co pozwala uwolnić od skrępowania? Wszyscy zastanawialiśmy się nad tym. Co do drugiego członu pytania to na pewno odpowiedzią na nie jest – post, modlitwa odpocznienia, różaniec, bliskość drugiego człowieka, który wspiera przez swoją obecność, ale także mogą to być pielgrzymki do Santiago de Compostela, Ziemi Świętej lub wiecznego miasta – Rzymu. Niech każdy z nas nigdy nie gasi swojej lampy oczekiwania, bo światło to wiara, a wszystko inne jest chwilowe.
Adam Siwołowski